
PIŁA. Strażacy przekazali leśnikom teren po spalonym lesie. Przypomnijmy, że do pożaru doszło 12 lipca około godz. 17.15. Dziś już mamy pełniejszy obraz popożarowych strat.
Ogółem spaliło się prawie 7 ha lasu, w tym 2,5 ha to leśna szkółka, pozostałe to 50-letni las. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Dodatkowo panowało duże zadymienie. Policja podjęła decyzję o zamknięciu drogi nr 10 i 11.
Temperatura na zewnątrz wynosiła ponad 33 stopnie Celsjusza, ściółka w lesie była bardzo wysuszona. Ze wstępnych ustaleń wynika, że las spłonął od niedopałka papierosa.
Istniała realna obawa, że ogień przejdzie przez drogę i że zagrożony będzie rezerwat Kuźnik. Na szczęście strażakom udało się odciąć drogę jego rozprzestrzeniania. W opinii strażaków akcja należała do bardzo trudnych. Dodatkowo utrudnieniem był silny wiatr, który powodował błyskawiczne rozprzestrzenianie się ognia.
W akcji gaśniczej brało udział około 80 strażaków z 18 jednostek straży pożarnej z: Piły, Wysokiej, Szydłowa, Miasteczka Krajeńskiego, Ujścia i Kaczor. Akcję strażaków z powietrza wspomagały dwa samoloty gaśnicze Dromader z baz lotniczych w Krępsku i Herburtowie. Ogółem samoloty dokonały 27 zrzutów wody. Jeden zrzut to 5.000 litrów wody.
Relacja z miejsca pożaru już teraz w telewizji www.itvpila.pl
Autor wideo: M. Dudek, K. Dęga
Dodaj komentarz |
Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia? Opisz je i podziel się swoją wiedzą z innymi. Nakręciłeś film, lub zrobiłeś zdjęcie? Przyślij do nas, niech pilanie zobaczą to, czego byłeś świadkiem.
603 556 757 – zadzwoń do nas lub wyślij sms-a, mms-a.
Zdjęcia i filmy Waszego autorstwa wysyłać można także na adres redakcja@7dni.pila.pl
| < Poprzednia | Następna > |
|---|


Komentarze (0)