
PIŁA. 22 czerwca o godz. 14 29 doszło do pożaru trawy, tuż przy scenie, na pilskiej Wyspie. Dym rozprzestrzeniał się terenie całej Wyspy.
Ludzie, którzy przechodzili obok ognia nic sobie z tego nie robili i nawet nie powiadomili straży pożarnej.
W końcu p. Marcin zareagował. To on jako jedyny powiadomił służby gaśnicze.
- Siedziałem na ławce naprzeciwko fontanny, po chwili zauważyłem dym, podszedłem tam i zobaczyłem jak pali się obszar ok. 5 m trawy, od razu zadzwoniłem do służb – dodaje.
Kilka minut później pojawiła się straż pożarna. Na miejsce zadysponowaoi specjalny wóz gaśniczy z jednostki przy ul. Lelewela.
Nie wiadomo jakie są przyczyny pożaru. Być może pożar powstał od rzuconego niedopałka papierosa.
Mikołaj Dudek
Dodaj komentarz |
Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia? Opisz je i podziel się swoją wiedzą z innymi. Nakręciłeś film, lub zrobiłeś zdjęcie? Przyślij do nas, niech pilanie zobaczą to, czego byłeś świadkiem.
603 556 757 – zadzwoń do nas lub wyślij sms-a, mms-a.
Zdjęcia i filmy Waszego autorstwa wysyłać można także na adres redakcja@7dni.pila.pl
| < Poprzednia | Następna > |
|---|


Komentarze (0)